Ruch trzeci
Metoda aktora
Aktor zawsze wie, że to nie jego emocja. Może w pełni grać ból albo złość i nadal wiedzieć, że gra rolę. Nie utożsamia się z uczuciem.
Spróbuj tak: zagraj najszczerzej, jak umiesz, emocję, którą chcesz poczuć. Twoja rola to ty, tu i teraz. Grasz i jednocześnie patrzysz na siebie z widowni. Myśli, które się pojawią, to tekst roli, więc nie musisz w nie wierzyć.
Historia JoeW dzieciństwie wyśmiewano go za płacz, a rodzice czasem robili mu wtedy zdjęcia. Gdy miał 24 lata, trafił w albumie na takie zdjęcie i zrozumiał, że nie płakał od mniej więcej 14 lat. Zaczął chodzić do lasu, z dala od ludzi, i udawać płacz. Robił to dwa, trzy miesiące, aż popłynęły prawdziwe łzy.
To zaproszenie, nie przymus. Trącasz strunę i sprawdzasz, czy ciało odpowie. Pomocna jest też prowadzona medytacja Art of Accomplishment: Emotional Inquiry (po angielsku).